Search This Blog

Friday, May 8, 2009

Look of the day


W poprzednim poście nie miałam okazji napisać co nieco o moim stroju. A w szczególności o nowym nakryciu głowy, które dostałam od przemiłej dziewczyny podczas Vintage Days. Nie wiem wogóle jak je nazwać, nie wiem jakie miało wcześniej zastosowanie. Ale kiedy je pierwszy raz zobaczyłam, wywołało we mnie pozytywne skojarzenia: miejski, wytworny, paryski szyk. Do tego czerwona szminka na ustach, elegancki strój, szpilki, ale to przy następnej okazji. Niektórzy mówią, że wyglądam jak bym miala na sobie czepek pokojówki hotelowej. Jak zwykle mnie to nie rusza i zamierzam w tym naprawde chodzić.

Translation: Have a look at my full bicycle outfit. The most important element of it is this white, vintage hat which I got during Vintage Days from some nice, unknown girl. I have a feeling that it gives me an urban, Parisian touch ... What do you think? :)


fot. Marika


jeans - Top Shop
cardigan - SH
top - Marimekko
hat - thrifted during Vintage Days

Sunday, May 3, 2009

Pimp my bicycle



Ten rower to rower magiczny. Podczas Vintage Days Wójt dał mi się na nim przejechać po Kazimierzu. "Spodobało mi się" to za mało powiedziane. Już następnego dnia musiałam pojechać kupić nowy, swój własny rower. Jeżdże na nim kiedy tylko się da. Rowerowanie po Krakowie daje mi duużo radości. Niedowierza każdy kto mnie zna. Haha, a jednak! ;) Inni też rowerują - post zbiorczy u Ryfki.

Translation: This is a magical bike. During the Vintage Days I borrowed it from Wójt to have a ride around Kazimierz (old Jewish district in Cracow). It was wonderful. The following day I bought me my own new bicycle. I ride it as often as I can when the weather is good. It makes me feel the happiest girl in the world:)! The other Polish girls like cycling too - click here:)

fot. Marika

Friday, May 1, 2009

Studded belt


Ćwiekowe dodatki są mi ostatnio niezbędne do komponowania strojów. Ten pasek znaleziony w SH kosztował grosze. Brakowało mu kilku ćwieków, które bez problemu można było dokupić w pasmanterii. Dobrze wygląda do wszelkiego rodzaju t-shirtów, sukienek i tunik. Kardigan to mój nowy zakup z serii ubrań NEW SHAPES - można go nosić na wiele sposobów: wiązać na supełek, nosić luźno albo spinać paskiem. Za każdym razem nabiera innego charakteru. To tak jakby za każdym razem ubierać nowy sweter...

Translation: I found this belt in SH. I like to mix it with t-shirts, dresses or tuniqes. Lately, I can't combine the outfit without studded accesories. Have a nice weekend!:)


fot. Marika
cardigan - Zara
t-shirt - SH
belt - SH
leggins - H&M